Retoryka w muzyce Baroku


Piątek, 27 kwietnia 2018, godz. 19:00
Bilety 30, 25, 20 zł
Sala koncertowa FL

 

Zespół Muzyki Dawnej Konfraternia Caper Lublinensis

Robert Bachara - skrzypce, prowadzenie

dr Elżbieta Matyaszewska – wykład z historii sztuki pt.: „Natura barwą malowana”

Heinrich Ignaz Franz von Biber urodził się w czeskich Sudetach w roku 1644. Nie wiadomo gdzie i u kogo uczył się muzyki. Pracował jako skrzypek i kapelmistrz na dworze dwóch kolejnych arcybiskupów Salzburga, zajmował się również pracą pedagogiczną. Dowodem uznania jego ogromnego talentu i znakomitej twórczości stał się tytuł szlachecki, nadany mu przez cesarza Leopolda I. Był kompozytorem wszechstronnym, pisał świeckie utwory dramatyczne i wielkie dzieła religijne dla katedry w Salzburgu, jednak największe znaczenie na jego twórczość skrzypcowa: sonaty i suity na skrzypce solo i na zespół smyczkowy.

Biber w stopniu niebywałym rozwinął technikę gry na skrzypcach: wykorzystywał pełną skalę instrumentu, wymagał niezwykłej sprawności w wykonaniu trudnych pasaży i figuracji, stosował wyszukane sposoby smyczkowania, bardzo pomysłowe i nietypowe zarazem rodzaje artykulacji, używał wielu dwudźwięków i akordów głównie jako rezultatu gry polifonicznej na instrumencie z natury jednogłosowym, na szeroką skalę stosował skordaturę, czyli przestrajanie strun. Skordatura z jednej strony umożliwiała wydobycie takich akordów, których w zwykłym stroju wydobyć nie można, z drugiej zaś strony wpływała znacząco na barwę przestrojonych strun.

Artysta miał ogromną wyobraźnię muzyczną i w swoich pomysłach technicznych odkrywał nowe barwy instrumentu, brzmienia dotąd nieznane i niestosowane, zadziwiające w tamtej epoce. Wymownym tego świadectwem jest Sonata representativa A-dur na skrzypce i b.c. Utrzymana w formie suity, w dowcipny sposób naśladuje muzyką głosy różnych zwierząt, jednak pod maską dźwiękowego żartu kryją się w niej zdumiewające eksperymenty brzmieniowe. Słyszymy w kolejności głosy słowika, kukułki, żab, kury i koguta, przepiórki i kota, przedzielone od czasu do czasu wirtuozowskimi popisami skrzypiec. Zwieńczeniem jest zupełnie Marsz muszkieterów i finałowa Allemande.

 

Cykl czterech koncertów skrzypcowych Le Quattro Stagioni należy do najbardziej popularnych obecnie dzieł muzyki poważnej. Mimo tego, ta barwna, pełna temperamentu, wirtuozowska i emocjonalna muzyka, była zapomniana aż do lat 30. XX w. Dopiero wspaniały rozkwit wykonawstwa muzyki dawnej odkrył przed nami walory tej muzyki.

Koncerty składające się na Pory roku mają typowy dla Vivaldiego schemat trzyczęściowy, bazujący na prawach kontrastu i zaskoczenia: skrajne ogniwa burzliwe, wirtuozowskie, obfitujące w gwałtowne spięcia dramatyczne, podczas gdy część środkowa – słodka, idylliczna, rozmarzona – urzeka zmysłowym pięknem melodycznym. Dzieło jest manifestacją dwóch fundamentalnych dla twórczości Vivaldiego, ściśle powiązanych tendencji: to eksperymentowanie w dziedzinie wirtuozerii i tworzenie słownictwa muzyki programowej.
W Porach roku partia solisty zawiera szczególnie wiele fantastycznych pomysłów dźwiękowych, odmalowujących śpiew ptaków, gwałtowny atak burzy, zacinający lodowaty deszcz. Partia orkiestry przynosi z kolei słynne główne „tematy” koncertów – lapidarne, chwytliwe, energiczne, narzucające się witalną rytmiką i prostym rysunkiem melodyki.

 

Program:

Heinrich Ignaz Franz von Biber -  Sonata representativa na skrzypce solo i b.c. IHB 19

 

Antonio Vivaldi - Cztery pory roku

Koncert nr 1 E-dur „Wiosna” („La Primavera”), RV 269

Allegro / Largo / Allegro

Koncert nr 2 g-moll „Lato” („LʼEstate”), RV 315

Allegro non molto / Adagio e piano - Presto e forte / Presto

Koncert nr 3 F-dur „Jesień” („LʼAutunno”), RV 293

Allegro / Adagio molto / Allegro

Koncert nr 4 f-moll „Zima” („LʼInverno”), RV 297

Allegro non molto / Largo / Allegro